środa, 4 września 2013

Ciężkostrawny.

Pogaduszki wieczorową porą z P. (płeć męska)
 
Płeć  przeciwna ale ulga, że to tylko zajebisty kumpel, który nie chcę być kimś więcej niż tylko moim Freund ;)
Wczoraj głównym tematem były nasze rozterki miłosne. Tylko dlatego pozwoliliśmy sobie na takie syfy jak czekolada i pringlesy ;) Wiedzieliśmy, że to będzie ciężkostrawny wątek.
 

 
Zdjęć będzie coraz więcej, bo ostatnio mam zboczenie na tym pkt.
 
 
Dłuższa trasa, bo prawie 1,5h drogi metrem, autobusem ale kolejna wizyta w Primarku zaliczona.
Oczywiście jeszcze przed przyjazdem do domu wstąpię tam, dlatego jeśli któraś z Was ma jakieś specjalne życzenia to śmiało ! nie krępować się, pisać, być może uda mi się spełnić to małe życzenie  ;)
 
Ze względu na pogarszającą się pogodę i zimne mieszkanie musiałam kupić ciepły koc i parasolkę.
 

 
 
Kapcioszki - Te fioletowe dla Siostry :)
Kolejne trampki - ło jakie one są wygodne ! Wcześniej zakupiłam w kolorze turkusu.
I setne spodnie... ;)
 

 
 


 
 
Dzisiaj zabieram się do nauki ! Praca lic. czeka ! a to już niebawem !
 

2 komentarze: