sobota, 21 grudnia 2013

mówię NIE ! "ogarowi"

Dokładnie!
Gdyby ten mój wewnętrzny ogar a raczej nie ogar był ogarnięty to nie byłabym sobą... jak to brzmi, jakbym pisała na bani.
Ale doskonale wiem, że mnie rozumiecie ;)

Kontynuując ten jakże ekscytujący temat...
Mam prawie 25lat, JAKOŚ daję sobie radę w wielu sytuacjach, sama, czasami z pomocą innych (ok, dość często- pamiętam, jestem wdzięczna) ale funkcjonuję i często UDAJE się wszystko ze skutkiem pozytywnym - mówiąc krótko- głupi ma szczęście, Ten z góry czuwa.
Więc po cóż na razie to zmieniać ??
Żeby zadowolić innych ??

Nie! Nie zmienię się dla kogoś
Nie ! nie ogarnę się - bo zwyczajnie w świecie nie przyszła na to pora!

Ja lubię siebie taką "rozczochraną".
Taką nieogarniętą ( choć owszem, doprowadza mnie to momentami do szału i płaczu)

Ja po prostu taka jestem. Czasami moje myśli zabierają mnie tak daleko, że zapominam gdzie jestem.
Mogłabym tak jeszcze pisać i pisać.


Absolutnie do nikogo tutaj "nie dymię"- jest kilka osób od których dość często słyszę -"M. ogarnij się" Ale zdaję sobie sprawę, że Te os. nie chcą mnie zmieniać, akceptują mnie taką jaka jestem i, że po prostu czasami martwią się o mnie ;)

MIŁEJ NIEDZIELI I JUŻ NAPISZĘ - DOZOBACZENIA !!!

różane ciasteczka

Święty Mikołaj już był, pora na Gwiazdkę, która przyniesie jeszcze więcej prezentów !!

Odliczanie na dni pracujące- więc jeszcze dwa, jeśli minie dzisiejsza sobota to już z górki !

Ciasteczka różane upieczone ! Takie skromne prezenciki na święta dla "pracodawców" :D


poniedziałek, 9 grudnia 2013

misz masz

nie, nie.
Nie nadrobię wszystkiego.
Nie ma takiej opcji.

Współlokatorki nie mam, będzie od nowego roku.
Dużo ost. pracuję
Nie wysypiam się i mam huśtawki nastroju.
Poprawiam sobie humor zakupami i czekoladą, jeśli tak dalej pójdzie to a) będę spłukana na amen, b) gruba też będę.

Aha. Przyjeżdżam do PL  24grudnia.
I szykujcie się Dziewczyny na spotkanie!

Ps. co z sylwestrem ?? skusi się ktoś na Retro-Park ??