niedziela, 1 września 2013

Magnes

 
 
 
Magnes zbliża nas do siebie.
 
 
Rzec można, że "jadę" na dwa fronty. Ale tak ciężko mi zdecydować, podjąć dobrą decyzję. Zaraz, chwila, te dwa fronty to nie tak dosłownie. Krzywdy nikomu nie robię, z nikim nie jestem i nikogo nie zdradzam. Po prostu wybieram, przebieram w tym co jest.
Ale ciągnie.. ciągnie do nich jak magnes....
 
 
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz