sobota, 23 listopada 2013

o mosz !

Od dzisiaj zarejestrowana na portalu RANDKOWYM     :o


 
 
A nawet dwóch !! i mam branie :D:D

piątek, 22 listopada 2013

$

Nie wiem gdzie pouciekały mi te poprzednie dni..
Dzisiaj już piątek, aczkolwiek co z tego, skoro jutro dzień pracujący. Czekam z niecierpliwością na niedzielne nabożeństwo i popołudniowe lenistwo.

Co nowego ?
Zacznę od spraw bieżących, mianowicie ...
jutro wprowadza się nowa współlokatorka - Madzia ;) Moja rówieśniczka. Pierwsze wrażenie ponoć najważniejsze... hmm jeśli tak to już jest skreślona. ALE... "dam jej jeszcze szansę" Jak to się mówi, wszystko wyjdzie w praniu.

Capie czosnkiem, próbuje wyjść z tego przeziębienia, póki całkiem delikatne.
Przykleiłam się do łóżka, nadrabiam notki.

Dzisiaj będzie dużo zdjęć.
Wtorkowe i czwartkowe zakupy plus aktualna kolekcja Primarku w 1% a nawet nie.
Zakupy :



 
 





 
 
 
h&m




 
 
 
Kolekcja :
 











 
 


















 

niedziela, 17 listopada 2013

Niż


Nieprawda.
Przeżyłam to bardziej...

a czasu cofnąć się nie da.

Teraz jeszcze bardziej cierpię na samotność.

Nienawidzę jeść w odosobnieniu, nawet tak dobrego obiadu jaki zrobiłam dzisiaj.






środa, 13 listopada 2013

Szafa

Jestem, jestem

Już mogę się pochwalić. Za mną trzeci dzień w nowej pracy- za biurkiem
Papiery, papiery i jeszcze raz papiery.

Jedyny problem to w co się ubrać.. za takimi problemami tęskniłam.
M. ma zaczarowaną piwnicę (czyt. jest tam wszystko), w której można znaleźć magiczne rzeczy (czyt. ciuchy) i takowe przygarnęłam na jakiś czas aby wyglądać jak ludź. ;)





piątek, 8 listopada 2013

Sony

Kobiety też lubią zabawki :)

Moja nowa zdobycz.  Jest cudowny !





Zabawka nowej technologii. Jeszcze minie kilka dni zanim zapoznam się z jej funkcjami, aplikacjami itd.

wtorek, 5 listopada 2013

W.Ń

Próbuję sobie wyobrazić samą siebie siedzącą w kącie, wyrywająca sobie włosy, lub połykając tuzin tabletek uspokajających, popijając to wszystko alkoholem.
Napisałam PRÓBUJĘ ale mi to nie wychodzi.  To musi być straszne .. to musiałoby być okropne nie tylko dla mnie.
Pomyśleć, że setki tysiące osób w moim wieku nie radzi sobie z życiem REALNYM. Szukają sposobów aby  "jakoś" żyć i przetrwać. Się mówi tonący brzytwy się łapie. A jeśli jedynym ratunkiem który widzą są np.narkotyki...?
Co trzeba mieć w głowie.. jaką muszą mieć niską samoocenę, złe nastawienie i masę innych kłopotów. Jedyne rozwiązanie które mi śmignęło przez głowę to dwa słowa. Pierwsze to Jezus ( tak teraz przechodzę okres fascynacji ..) drugie słowo to Przytulenie.

mi, póki co to wystarczy. A kiedy będę chciała się poddać to dam znać. Nie martwcie się ;)
Potrafię mówić o tym co mnie boli, potrafię również prosić o pomoc. Choć czasami uparta do granic wytrzymałości, nie trzeba mi powtarzać. Wiem, że nikt sie nie domyśli co chcę, dlatego nauczyłam się mówić. Tzn uczę się nadal.



Ps. życzcie bezpiecznej podróży. Jadę.

poniedziałek, 4 listopada 2013

HIFI

Moc jest ze mną !


"po pierwsze: nigdy się nie poddać,
po drugie: nie wierzyć w cyfry ..."

"Ja nie chcę już tęsknić za tym czego nie ma
muszę zaciskać pięści bo to wszystko się zmienia..."


hihi, znalazłam w notkach nieopublikowanych.
Dlatego teraz trafia na bloga. IDEALNE.

Serio... 50 Twarzy mnie. Ciemna strona M.
Mój nastrój zmienia się tak szybko, że nawet ja nie nadążam. 



niedziela, 3 listopada 2013

sweet Home

Nasz dom ma działanie antydepresyjne, jest też akumulatorem, który ładuje moje baterie.
Chciałabym tu zostać jak najdłużej...w swoim łóżku, przykryta po same uszy ciepła kołdrą od czasu do czasu popijając herbatę i może nawet czytając książkę.
Dzisiaj mam ochotę rzucić wszystko i wszystkim. Nie wracać Tam. Żyć jak wcześniej, życiem starym, życiem dobrym.
....

Nie, wcale się nie poddaję, jestem zbyt silna żeby odpuścic. Jeszcze nie czas.
Po prostu czasami lubię wylać te moje smutki.

Ludzie tak mylnie mnie odbierają momentami. I na ogół mam to gdzieś. Ale przeżywam gdy słyszę to "coś" o sobie od osób które wydawałoby się... mnie znają. Albo wręcz odwrotnie... kiedy nie słyszę ich głosu sprzeciwu...

Nie ważne.

Jadnak to skrzywiona psychika przyprawia mnie o dodatkowe problemy, niemiłe sytuacje i podniesione ciśnienie, boleści żołądka również.