uwaga, uwaga, od dnia dziesiejszego znowu zostaje bez kompa oraz dostepu do internetu. Zapowiedziałam się u Pawła jako stały bywalec w Jego mieszkaniu i użytkownik Jego sprzetu (czyt. komputera) takze wydaje sie, że tragedii nie będzie. P. niedługo wraca i kapitalnie bo M i Ł dzisiaj zostawiaja mnie samotną na mieszkaniu. Jedynie tel mnie ratuje.
z uśmiechem Pozdrawiam :)
myslami będę Cię wspierać :)
OdpowiedzUsuń